K. D - REALIZACJE KRAJOWE - MAKBET



Teatr Powszechny im. J Kochanowskiego, Radom
Wiliam Shakespeare
MAKBET
Przekład: Stanisław Barańczak
Reżyseria: Katarzyna Deszcz

Scenografia: Andrzej Sadowski
Muzyka: Krzysztof Suchodolski

Obsada:
Jarosław Rabenda, Maria Gudejko, Marek Braun, Piotr Kondrat, Daniel Mosior, Mateusz Michnikowski, Przemysław Bosek, Mateusz Kocięcki, Adam Majewski, Izabela Brejtkop, Danuta Dolecka, Katarzyna Dorosińska , Wojciech Ługowski, Michał Węgrzyński

Premiera: 30.03.2019, Radom


Foto: Michał Strudziński


Czy zdołałbyś się zatrzymać, kiedy cel wydaje się być na wyciągnięcie ręki i tylko jeden krok dzieli cię od osiągnięcia tego, o czym zawsze marzyłeś? Nie podjąłbyś ryzyka, wiedząc, że okazja może się nie powtórzyć, a jeśli jej nie wykorzystasz, zrobi to za ciebie ktoś inny? Przecież jutra może nie być, więc ważne jest tu i teraz.
Szekspirowski „Makbet" w inscenizacji Katarzyny Deszcz to uniwersalna opowieść o obsesyjnym dążeniu do władzy i jej deprawującej, wyniszczającej sile, ale to przede wszystkim spektakl o zdradzie. I o nieufności rodzącej tak wielki lęk, że nie zawahasz się przed niczym, byle tylko choć na chwilę się go pozbyć. W tym świecie przyjaciel może okazać się śmiertelnym wrogiem. W tym świecie nie ma miejsca na żadne sentymenty. Uczucia, choćby najbardziej płomienne i szczere, okazują się słabością, za którą przyjdzie zapłacić. W tym świecie króluje frustracja, agresja i wszechogarniający strach. Panoszy się zło, którego jedynym sprawcą jest człowiek. W tym świecie panuje zapierająca dech w piersiach samotność...
„Makbet" to przedstawienie poruszające i zaskakująco współczesne. Brutalne, bolesne, kipiące emocjami, które nie są literacką fikcją.
/Materiał teatru

Link do strony teatru: MAKBET →


 


/.../ Ten brak historycznego sztafażu (kostiumy są jak najbardziej współczesne), umowność i symboliczność powoduje, że radomski "Makbet" staje się uniwersalną opowieścią o chorej żądzy władzy, która popycha człowieka do czynów zbrodniczych, a przy pewnej konstrukcji psychicznej do obłędu i życiowej klęski. Tak jest w przypadku Makbeta. W ujęciu Jarosława Rabendy jest on przede wszystkim człowiekiem wrażliwym, ceniącym sobie przyjaźń i lojalność. Niestety, jest też osobnikiem uległym wobec kochanej kobiety, której za wszelką cenę pragnie udowodnić, że jest prawdziwym mężczyzną. To dla niej zdobywa władzę "po trupach" w dosłownym tego stwierdzenia znaczeniu. Maria Gudejko została obsadzona w roli Lady Makbet wbrew swoim warunkom fizycznym predestynujących ją do ról kobiet łagodnych, oddanych kochanemu mężczyźnie. Tym bardziej okrucieństwo i bezwzględność granej przez nią postaci są porażające.
Krzysztof Krzak / Blog Kulturalne to i owo / 12-05-2020