K. D - REALIZACJE KRAJOWE - porcja coughlan



Tesinske Divadlo/Scena Polska, Cieszyn
Marina Carr
PORCJA COUGHLAN

Reżyseria: Katarzyna Deszcz

Scenografia: Andrzej Sadowski

Asystent reżysera : Katarzyna Wojczyk

Obsada:
Joanna Litwin-Widera, Lidia Chrzanówna, Halina Pasekova, Iwona Bajger, Anna Paprzyca, Katarzyna Wojczyk, Tomasz Kłaptocz, Mariusz Osmelak, Grzegorz Widera, Janusz Kaczmarski, Ryszard Pochroń

Premiera: 19.02.2011


/.../ Porcja Coughlan to sztuka niebanalna, niełatwa. Stawiająca wiele trudnych pytań, na które nie zawsze otrzymamy odpowiedź. Jest to sztuka na pozór traktująca o rzeczach dla nas odległych, jednak gdy się bardziej wsłuchać, porozmyślać może okazać się, że nasze życiowe problemy nie są tak bardzo odległe od prezentowanej rzeczywistości. Renata Stonawska, Ludoviny

/../ Scena Polska Teatru w Czeskim Cieszynie przygotowała gęstą i mroczną sztukę o alienacji, niedopasowaniu do świata, kłamstwie i wiecznej tragedii, która niszczy nawet najwspanialsze uczucia. Pełną wulgaryzmów, klaustrofobiczną, kontrowersyjną, ale nad wyraz prawdziwą.
"Porcja jak Antygona" Łukasz Grzesiczak Przeglad nr 10 online

/.../ Sztuka Mariny Carr oparta jest na bardzo ciekawym sposobie gospodarowania czasem przedstawionym w spektaklu. Choć po pierwszym jego akcie widzom może się wydawać, że wiedzą już wszystko, szybko okazuje się to tylko złudzeniem – zupełnie jak w dobrym kryminale. „Porcja  Coughlan” kryminałem jednak nie jest. Nie jest również melodramatem (choć takiego rysu także można się doszukiwać) czy moralizującą sztuką, mającą przekonać widzów do miłości bliźniego. To dramat o bardzo silnym wyrazie, ze sporą liczbą wulgaryzmów, okraszony charakterystycznym humorem. Scena Polska Teatru Cieszyńskiego nie boi się sięgać po teksty o rozbudowanej warstwie psychologicznej – niełatwe zarówno w odbiorze, jak i realizacji. Barbara Englender / Dziennik Teatralny Katowice


/.../"Porcja Coughlan" to niezwykła i przejmująca opowieść o młodej kobiecie zmagającej się ze swoim przeznaczeniem. To historie kobiet o nowej tożsamości, odbiegającej od panujących stereotypów. Katarzyna Deszcz zbudowała wokół spektaklu aurę niezrozumienia i osaczenia, które determinują zachowania bohaterki, pomimo że jawi nam się ona jako osoba chora psychicznie, niezrównoważona. Sztuka ta daje pole do popisu głównie aktorkom Sceny Polskiej. Kobiety odgrywają w niej pierwsze skrzypce. Barbara Śliż, Gazetacodzienna.pl

/.../ Gdy Porcja Coughlan – w tej roli znakomita Joanna Litwin-Widera, wulkan aktorskiego temperamentu – pojawia się na deskach zaolziańskiego teatru, atmosfera kipi od emocji, robi się gęsta, mroczna i niepokojąca, ale i bardzo przejmująca. Porcja przypomina nieco mityczną Antygonę. Śmierć brata bliźniaka, z którym nadal czuje irracjonalną i instynktowną więź (kiedyś łączył ich sekretny kazirodczy związek...), kładzie się cieniem na całym jej życiu. Kobieta cały czas wraca do przeszłości i nie potrafi odnaleźć się w teraźniejszości.  Nic nie jest tak, jak być powinno. Tęsknota za Gabrielem, wracająca codziennie niczym natręctwo, nie pozwala Porcji być ani dobrą żoną, ani dobrą matką, ani córką. Kobieta niszczy wszystko wokół siebie. DOROTA KREHUT-RASZYK, Głos Ziemi Cieszyńskiej