<- realizacje:

 

Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach
Tennessee Williams
Kotka na gorącym blaszanym dachu


 

Przekład: Jacek Poniedziałek
Reżyseria: Katarzyna Deszcz
Muzyka: Krzysztof Suchodolski

 

Obsada:
Teresa Bielińska, Beata Pszeniczna, Zuzanna Wierzbińska, Janusz Głogowski, Andrzej Plata Łukasz Pruchniewicz, Paweł Sanakiewicz, Michał Węgrzyński, Amelia Hynek

 

Premiera: 26 stycznia 2013


więcej | program

 

Niezwykły spektakl w kieleckim teatrze.

Na sukces kieleckiego przedstawienia Kotki na blaszanym gorącym dachu złożyło się wiele rzeczy i osób. Pierwszy był tekst Tennesee Williamsa, świetnego obserwatora i portrecisty, który jak nikt inny mistrzowsko opisywał złożone ludzkie relacje.

Plusem tego przedstawienia jest także oszczędna, funkcjonalna scenografia Andrzeja Sadowskiego i muzyka Krzysztofa Suchodolskiego, który do nagrań zatrudnił dobrych jazzmanów. Muzyka buduje nastrój, zagęszcza lub uspokaja atmosferę.

Dzięki nim wszystkim spełniła się zapowiedź Pawła Sanakiewicza, który na konferencji prasowej obiecywał wbić widzów w fotele. To się udało. Kielecka Kotka to kawał dobrego teatru, nawet dla widza bez żadnego przygotowania. A czy z przedstawienia wyniesie przekonanie, że nie warto żyć w kłamstwie i spolegliwości, czy tylko dobrze będzie się bawił, to już jego prywatna sprawa. Przedstawienie z pewnością warto zobaczyć.
Lidia Cichocka : ECHO DNIA

 

W całym spektaklu wszystko współgra, nic się ze sobą nie kłóci. Scenografia, nowoczesne, drewniane wnętrza pokoju Maggie i Bricka, w którym toczy się akcja, i  przejmująca muzyka uzupełniają całość.
Każdy z bohaterów ma własny cel, który przyświeca mu w działaniu, i swoją prawdę, która, jak mówiła reżyserka Katarzyna Deszcz: „Ma swoją przyczynę, powód i nie jest ani lepszą, ani gorszą prawdą od innych prawd”.
e- vive /Anna Salamon /26-01-2013

 


 

Andrzej Sadowski zaprojektował prostą w formie scenografię, przedstawiającą część domu Dużego Taty. Nie odwraca ona uwagi od aktorów. Do spektaklu wprowadzono również multimedia - wyświetlające się z projektora na jednej ze ścian cytaty z recenzji dramatu. To potwierdzanie oczywistości - napisy mówią bowiem, o czym jest dramat i jak należy go grać.

Agata Kulik / Nowa Siła Krytyczna

fot.Michal Walczak