<- realizacje:

 

 

Teatr Nowy w Zabrzu

Tracy Letts
GORĄCE LATO W OKLAHOMIE

 

Przekład: Klaudyna Rozhin
Reżyseria: Katarzyna Deszcz
Muzyka: Marzena Mikuła-Drabek
Realizacja filmowa: Michał Bożek

 

Obsada:
Violet Weston – Hanna Boratyńska / Barbara Fordham,– Jolanta Niestrój-Malisz / Mały Charles Aitken, - Andrzej Kroczyński / Jean Fordham - Anna Konieczna / Ivy Weston,– Renata Spinek / Karen Weston,– Dorota Rusek / Mattie Fae Aiken, - Danuta Lewandowska / Charlie Aitken, - Marian Wiśniewski / Bill Fordham, – Marcin Kocela / Johnna Monevata,– Dagmara Ziaja / Szeryf Deon Gilbeau,– Mariusz Wojtas / Steve Heidebrecht, - Grzegorz Cinkowski / oraz w nagraniu filmowym Beverly Weston - Jan Prochyra (gościnnie)

 

Premiera: 15 października 2011r.


 

Skomplikowana, pełna napięć i zadawnionych pretencji historia rodziny Westonów rozgrywa się w domu nestorki rodu Violet (Hanna Boratyńska), której życie dobiega końca w dramatycznych okolicznościach. Rodzinna posiadłość na naszych oczach zapełnia się krewnymi, którzy - niczym duchy - krążą po domu, uginając się pod ciężarem niewypowiedzianych żalów i skarg, które wreszcie sobie wykrzyczą. Zbudowaną przez scenografa Andrzeja Sadowskiego rezydencję charakteryzuje jednocześnie minimalizm (jadalnia to jedynie stół i kilka krzeseł, salon to kanapa i telewizor) i rozmach, widzimy bowiem sześć pomieszczeń, w których rozgrywa się akcja. Dwupiętrowa konstrukcja przedstawiająca sporych rozmiarów dom wypełnia całą przestrzeń sceny, niektóre wnętrza znajdują się w głębi, znacznie oddalone od publiczności; najwyżej usytuowany jest pokój na strychu, w którym mieszka służąca Johnna Monevata (Dagmara Ziaja). Jednak aktorzy dobrze odnajdują się w funkcjonalnej scenografii, która przenosi nas w zamknięty świat rodzinnych dramatów. 
Olga Ptak/Dziennik Teatralny /15.10.11

 

Na scenie pojawiła się minimalistyczna scenografia: wnętrze - sądząc po wystroju - raczej prowincjonalnego domu, w którym dywany i kanapy już dawno zapomniały o swojej młodości. Scenograf Andrzej Sadowski przy pomocy kilku ścian i sprzętów zbudował kuchnię, gabinet, pokój na poddaszu, a na proscenium zamarkował jadalnię oraz salon.

Aneta Głowacka/Teatr/14 stycznia 2012